Poznaj siebie. Spokój - twój wewnętrzny skarb i sprzymierzeniec
Poczucie głębokiego spokoju to stan idealny. Dla naszego ciała, mózgu i ducha. Czasem jednak trudno go osiągnąć. Mimo tego warto próbować wprowadzać go do życia, bo korzyści z niego płynących jest naprawdę wiele.
Wielką sojuszniczką spokoju jest cisza - tak tak i jeszcze raz tak !
Cisza przywraca naszą harmonię. Dzięki niej jesteśmy w tu i teraz. Przeszłość i przyszłość nie mają znaczenia, oddalają się od nas. Skupiamy się na ciele, słuchamy go. Dostajemy się do naszego wnętrza. Jesteśmy w bliskim kontakcie z pierwotnym źródłem spokoju. Możemy regulować nasze emocje.
Jak tam dotrzeć? Zadanie jest proste - wyjdź na dwór - do lasu, na polanę czy łąkę. Zamknij oczy i słuchaj. Wsłuchuj się w dźwięki płynące z natury.
Dość niedawno brałam udział w fantastycznych warsztatach oddechowych organizowanych w ramach festiwalu Serpiente.
Dokładnie tak jak już wcześniej podkreślałam praca z oddechem to wspaniała metoda, integrująca i wyciszająca całe ciało i ducha. Równy, głęboki i harmonijny oddech przesyła do mózgu sygnał: Jest OK, jesteś bezpieczna/bezpieczny, nigdzie nie uciekaj.
Oddech przywraca utraconą równowagę, całościowo odżywia organizm. Przybywa na ratunek, wtedy kiedy wszystko inne zawodzi. Z oddechem czujesz się lepiej i żyjesz lepiej. Oddech to życie i zdrowie - ponad 70% energii czerpiemy właśnie z niego. Jest naszym paliwem, olejem napędowym i wzmacniaczem dobra (pozytywne uczucia i stan psycho - fizyczny).
Praktyki oddechowe pozwalają zredukować stres i napięcia. Ciało jest lekkie. Umysł uwolniony od przytłaczających myśli unosi się w powietrzu i fruwa. A wtedy dzieje się magia! O czym jeszcze warto wspomnieć? - ponad 70% toksyn wydalanych jest właśnie przez oddech.
Przykłady wielu osób udowadniają, że nie ma nic bardziej uzdrawiającego od potencjału własnego oddechu. Zaprośmy go do naszego życia.
xoxo
Gabrysia

Komentarze
Prześlij komentarz