Once upon a time.... czyli jak to się zaczęło

Witajcie na moim blogu <3 

Chciałabym Was z radością powitać. Blog powstał z potrzeby serca - od bardzo dawna o nim marzyłam. W końcu ujrzał światło dzienne! Jest moim cudem, a zarazem prezentem na nowy 2022 rok. Będzie mi niezmiernie miło, jeżeli zostaniecie moimi towarzyszami w tej niesamowitej podróży. Jestem ogromnie wdzięczna książce ,,Droga Artysty" Julii Cameron,  która stała się moją inspiracją i w znacznym stopniu przyczyniła się do powstania tego oto bloga. Jedną z inspiracji była też moja najstarsza koszulka z nadrukiem - BORN TO BE REAL. Naprawdę długo nie mogłam w to uwierzyć! 

Tyle razy na nią patrzyłam, tyle razy ją zakładałam, wychodziłam w niej na miasto. Jednak nigdy przedtem nie dostrzegałam w niej niezwykłości. Nigdy przedtem nie patrzyłam na nią tak jak tego wieczora - 12 liter umieszczonych na koszulce, stanowiących proste, ale jakże prawdziwe wyrażenie przypomniało mi, o swoim istnieniu, o mocy swego przesłania, o swym ukrytym i dosłownym sensie. Dokładnie tak - bycie autentycznym to jedna z najpotężniejszych sił. W moim przekonaniu niezwykle istotna i bardzo nam potrzebna! 

Taka właśnie jest historia narodzin myśli przewodniej tego bloga. Niezły przypadek, prawda? Małe, z pozoru zwykłe rzeczy często skrywają przed nami swoje piękno, piękną myśl -  następuje olśnienie i powstaje odkrycie. Mój przykład to udowadnia. Pragnę dzielić się z Wami moją autentycznością - codziennymi natchnieniami, pomysłami, a także podpowiedziami. Chodźcie ze mną. Poprowadzę. 

" Najpotężniejszą ze wszystkich muz jest nasze własne wewnętrzne dziecko "  Stephen Nachmanovitch 



Bądźcie siłami dobra na tym świecie i dostrzegajcie je w samych sobie. 


xoxo 

Gabrysia 

Komentarze

Popularne posty